Być może niektóre z Was zastanawiają się, czy “robienie rzęs” to zajęcie warte poświęcania swojego czasu. Praca w sumie fizyczna, nieregulowana prawnie, nie ma związków zawodowych itp… Co w tym atrakcyjnego?

Zapewne pierwszą rzeczą, jaką chciałyby znać osoby rozważające rzęsową karierę, jest odpowiedź na pytanie – ile na tym można zarobić. Niestety, nie jestem w stanie Wam tutaj udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Wszystko zależy od miejsca, w którym planujecie działać, od lokalnego rynku, Waszych umiejętności miękkich (komunikacja i obsługa klienta) i możliwości czasowych (niektóre dziewczyny robią to dorywczo). Zapewniam Was jednak, że przy odrobinie samozaparcia jesteście w stanie zbudować bazę klientek, która uchroni Was przed głodowaniem czy brakiem dachu nad głową 😉

Ale tyle o finansach! Są inne plusy pracy w tej branży i o nich teraz powiem:

1. Brak stałych godzin pracy. Z tego rodzaju usług klientki chętne są korzystać o różnych porach. Znajdą się takie, które będą chciały odwiedzać Cię rano, inne będą wolały wieczory (tutaj spodziewaj się większości), jeszcze inne – godziny około-południowe. Dzięki temu sama możesz ustalić, w jakich godzinach lepiej Ci się pracuje – i po prostu tylko w nich przyjmować interesantki. To duży plus, który pozwala na planowanie swojego dnia według własnych upodobań.

2. Niekończący się popyt. Ktoś (nie pamiętam kto, ale ktoś mądry) powiedział kiedyś, że gdyby nagle jednego dnia kobiety przestały dbać o wygląd – to 75% biznesów upadłoby. Kobiety upiększają się od zamierzchłych czasów. Wiemy na pewno, że robiły to w Starożytności, ale ja przypuszczam, że i te zamieszkujące jaskinie, w oczekiwaniu na swojego ukochanego wracającego z polowania, już jakieś zabiegi stosowały. I tak zapewne będzie jeszcze długo. Owszem, stylistek może przybywać, ceny mogą się zmieniać, ale kobiety chętne na dodanie twarzy uroku – znajdą się zawsze. Codziennie rodzi się ileś tam tysięcy dziewczynek, więc o popyt się nie martw 😉

3. Poznajesz mnóstwo ciekawych ludzi.  Zdziwisz się, kto Cię odwiedzi, by zrobić sobie rzęsy. Większość moich klientek to bardzo ciekawe i inspirujące osobowości, od których wiele można się nauczyć.
Poza tym – w branży rzęsiarskiej nie brakuje szkoleń, konferencji, zjazdów, targów itp. A te są zawsze świetną okazją do poznania nowych ludzi, nawiązania nowych kontaktów biznesowych i rozwoju.

4. To świetne zajęcie dodatkowe. Jeżeli na co dzień robisz coś innego, ale masz zdolności manualne, zmysł estetyczny i cierpliwość – to stylizowanie rzęs może okazać się dla Ciebie rewelacyjnym zajęciem dodatkowym. Umawianie klientek z łatwością zgrasz ze swoim “głównym” źródłem dochodu.

5. Jest mnóstwo opcji na pracę. Możesz pracować w salonach kosmetycznych, SPA, gabinetach masażu, hotelach. Możesz pracować w czyimś studiu stylizacji rzęs – jeśli nie masz jeszcze własnej bazy klientek. I wreszcie – możesz działać na własną rękę – a kapitał potrzebny na początek nie musi być duży.

6. Dzięki mediom społecznościowym możesz się łatwo promować. Wystarczy, że posiadasz jako-taki smartfon z aparatem. Robiąc i publikując zdjęcia swoich prac od razu dajesz potencjalnym klientkom próbkę tego, co potrafisz. Dodaj do tego jeszcze uprzejmość i pokaż, że zależy Ci na tym, by klientki były zadowolone (media społecznościowe to idealne miejsce na to), a nie będziesz narzekać na nudę.

Odpowiadając na pytanie tytułowe: TAK, opłaca się być stylistką rzęs. To fajne zajęcie, w którym wiele dziewczyn może się odnaleźć.

Jeżeli też rozważasz karierę stylistki – odezwij się do mnie przez formularz kontaktowy – w zakładce “kontakt” na górze strony. W Lash Design mamy ciekawą ofertę szkoleń, które prowadzę ja – a coś tam o stylizacji rzęs wiem 😉

Sprawdź, dlaczego, kiedy już zdecydujesz się spróbować sił w przedłużaniu rzęs, warto wybrać nasz kurs. Kliknij poniżej.

0