Wielu osobom niewtajemniczonym przedłużanie rzęs kojarzy się z bezmyślnym “doklejaniem plastiku” do czyjejś powieki. Jak można domniemywać – najczęściej nie są to skojarzenia pozytywne. Budzą raczej niechęć, a nierzadko potrafią wywołać niepotrzebny hejt.

Problem polega na tym, że wiele stylistek rzęs bardziej lub mniej świadomie przyczynia się do powstawania takich skojarzeń. Brak działań ukierunkowanych na podnoszenie swoich kwalifikacji, niestaranność, pokusa łatwego zarobku – to najczęstsze grzechy stylistek, które sprawiają, że to, co wiele Pań nosi na oczach woła o pomstę do nieba. Nie tylko nie wygląda estetycznie, ale stwarza też zagrożenie dla zdrowia rzęs naturalnych.

To oczywiście problem złożony. Nie będziemy się nim dziś zajmować. Natomiast chcielibyśmy na przykładzie jednej z naszych modelek pokazać, czym jest stylizacja rzęs.

Stylizacja rzęs nie musi bowiem wcale oznaczać ich przedłużania. U wielu kobiet, drastyczne przedłużenie może spowodować, że wizualnie niektóre niedoskonałości będą spotęgowane i uwydatnione.
Odpowiednie moderowanie czynników takich jak długość, skręt, grubość oraz gęstość rzęs syntetycznych daje nam ogromny wachlarz możliwych efektów końcowych. Możemy przy ich pomocy subtelnie maskować to, co chcemy ukryć i podkreślać to, co chcemy uwydatnić.

Poniżej możecie zobaczyć naszą modelkę przed zabiegiem.

Na tym etapie bardzo ważna jest wstępna analiza – zwrócenie uwagi na układ powieki, która przybiera delikatnie trójkątny kształt w strefie początku tęczówki.

Rzęsy naszej modelki są naturalnie długie i mocne. Wiele początkujących stylistek mogłoby to odebrać jako zielone światło dla wyboru rzęs dłuższych niż naturalne.

My naszą stylizacją ukazujemy, że krótkie również może być seksi. 🙂
Efekt końcowy, możecie zobaczyć niżej.

STYLIZACJA na otwarte oko

Rozmiary jakie zostały użyte to 6-10 mm. Ważną rolę modelowania oka odgrywają tu profile podkręcenia rzęs – D i DD (każda firma różni się nieco opisem skrętów rzęs – tu użyte zostały rzęsy naszej marki). Typ zastosowanego wachlarza: szeroki.
Ostatni etap tworzenia mapy stylizacji to kierunkowanie – w tym przypadku to klasyczny zegar.

I co sądzicie? Jak podoba Wam się zaproponowana stylizacja? Może wybrałybyście coś innego? Dajcie nam znać na naszym Facebooku w komentarzach! 🙂

0