Lubisz filmy o geniuszach? „Złotych dzieciach”? Wielkich talentach? Ja też! Ale te skondensowane historie mają jedną, poważną wadę. Nie twierdzę, że jest ona zamierzona, czy wynika z jakiegoś zaniedbania. O jaką konkretnie wadę chodzi?

Mylący przekaz

Zwróć uwagę, że pomimo różnych perypetii bohatera, częstych zwrotów akcji i pojawiających się przeszkód, można odnieść wrażenie, że postać brnie przez wątki niczym nóż zamoczony wcześniej w słoiku z Nutellą po nierównościach świeżego pieczywa. Niby jest nierówno i wyboiście – a jednak idzie gładko.

Równie gładko na pierwszy rzut oka może wyglądać stylizacja rzęs. „Przecież to nie może być trudne!” – ciśnie się na usta, gdy spojrzeć na pracę „rzęsiary” z boku.

Kurs przedłużania rzęs wszystkimi metodami w 2 dni

Na rynku (zwłaszcza w dużych miastach, jak Warszawa) pojawia się coraz więcej kursów przedłużania rzęs, które obiecują, że po 1-2 dniach, po kilku godzinach praktyki zostaniesz znakomitą stylistką. Coraz częściej pojawiają się głosy, że rozbijanie kursów na poszczególne etapy (np. na szkolenie podstawowe, szkolenie z lekkich i mocnych objętości) to sposób na wyłudzenie większej ilości pieniędzy od kursantek. I, co gorsze, coraz więcej osób wierzy w to, że szybki (do tego najlepiej tani) kurs i dyplom na ścianie odmieni ich życie. Klientki będą wychodziły szczęśliwe, oczywiście wcześniej uiściwszy słoną opłatę za naszą pracę.

Zdradzę Ci teraz sekret: praca stylistki rzęs to ciężka harówka. To praca – jakby na to nie patrzeć – fizyczna, wymagająca dużego skupienia, cierpliwości i bardzo wielu godzin żmudnych ćwiczeń. Jeżeli chcesz, by stylizacja rzęs była Twoim głównym lub jednym z głównych źródeł dochodu, musisz się nastawić na określoną ilość pracy przed Tobą. Pracy, którą NAJLEPIEJ rozbić na etapy. Zapewniam Cię, że odpowiednie podzielenie procesu na odcinki ułatwi Ci uzyskanie satysfakcjonującego Ciebie i Twoje klientki poziomu.

Dlaczego 1:1 to Filary Każdej Rzęsiary?

To prawda, że coraz rzadziej klientki salonów przedłużania rzęs decydują się na metodę klasyczną 1:1. Z tego względu też, wiele osób próbuje od razu wskoczyć w metody objętościowe. Jest jednak kilka bardzo ważnych powodów, dla których warto najpierw przejść szkolenie z metody klasycznej, 1:1, a następnie poświęcić pewien czas na jej praktykowanie. Oto i one:

1. Efekt końcowy metody 1:1 nieubłaganie obnaża, nad czym trzeba jeszcze popracować. Techniki objętościowe, choć trudniejsze w opanowaniu, pozwalają maskować nasze braki. Wystarczy, że część aplikacji będzie wykonana na poziomie: „ok, nie jest źle” i zamaskuje to pozostałe, karygodne błędy. Klientka, podekscytowana dużą objętością może i wyjdzie po takim zabiegu szczęśliwa, ale szybko wróci z reklamacją.

Przy 1:1 nic nie ukryjesz. Jeżeli nawet 10 % rzęs będzie niepoprawnie zaaplikowanych (pod względem kierunku, długości, odległości), odbije się to mocno na efekcie finalnym. Nie chodzi tutaj oczywiście o pastwienie się nad samą sobą, ale o świadomą analizę swoich prac, wychwytywanie błędów i wyciąganie wniosków.

2. Podczas kursu przedłużania rzęs 1:1 najłatwiej wyeliminować ewentualne złe nawyki. Każdy z nas ma jakieś nawyki i upodobania, które mogą nieco utrudniać pracę przy stylizacji rzęs. Pozycja, chwyt pęsety, ułożenie przedramion i dłoni. Jeżeli w tych obszarach wykazujesz złe nawyki – łatwiej wyeliminujesz je, gdy podczas samego zabiegu skupiać się będziesz na mniejszej ilości czynników związanych z samą techniką aplikowania rzęs – a w metodach objętościowych dochodzi ich tyle, że dodatkowe myślenie o nawykach może okazać się trudne. W konsekwencji utrwalisz przyzwyczajenia, które długoterminowo będą czynić Twoją pracę trudniejszą.

3. Ponieważ metoda 1:1 jest technicznie prostsza od pozostałych metod (łatwiej nauczyć się złapać i zaaplikować pojedynczą rzęsę niż kępkę 5D), łatwiej będzie Ci zbudować swoją „świadomość stylistki”. Odpowiednie ruchy, sposób chwytania rzęs, ułożenie przyborów. To będą bardzo ważne aspekty w Twojej przyszłej pracy, zwłaszcza, kiedy dojdziesz do etapu przyjmowania 4 i więcej klientek dziennie.

Z rzęsami jest trochę jak z chodzeniem. Zanim zaczniesz biegać i stosować różne triki zwiększające prędkość biegu – uczysz się poprawnie chodzić. Taka jest naturalna kolej rzeczy, a jej zaburzanie może być ryzykowne i raczej nie przyniesie dodatkowych korzyści.

I nie zapominaj, że jeżeli chcesz szybko zrobić progres i wejść na pułap metod objętościowych, to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby DUŻO PRAKTYKOWAĆ! Bo to właśnie praktyka, dająca doświadczenie jest tutaj kluczowa. My polecamy, by przed szkoleniem z objętości wykonać zabieg 1:1 przynajmniej 10 modelkom. Każdej rób zdjęcia i porównuj, analizuj. Jeżeli Twój instruktor oferuje Ci wsparcie po szkoleniu (tak jak robimy to w Lash Design), to możesz skonsultować swój postęp i spytać o poradę, o aspekty, na które powinnaś poświęcić więcej uwagi. W takich sprzyjających rozwojowi warunkach, wynikających z Twojego nastawienia i odpowiedniego wsparcia – Twoje kariera zakwitnie szybciej niż myślisz!

0