Mój ostatni udział w mistrzostwach, które odbyły się podczas Warsaw Lash Week 19-21 maja skłonił mnie do przemyśleń. Zawsze chciałam wystartować w jakichś “rzęsiarskich” zawodach, bo byłam ciekawa, jak moją pracę ocenią inne, bardziej doświadczone stylistki. W moim rozumieniu, taki start jest czymś, co może przyczynić się do naszego rozwoju w dziedzinie stylizacji, do krytycznego spojrzenia na siebie i wyciągnięcia odpowiednich wniosków.

Często, kiedy rozmawiam ze stylistkami, zwłaszcza początkującymi, to słyszę, że według nich nagroda w takiej imprezie jest maszynką napędzającą nasz biznes. I z tym całkowicie się NIE ZGADZAM!

Z kilku powodów:

1. Dla klientek najważniejsze jest, czy im samym rzęsy się podobają. Nie ma znaczenia, co myśli o tym grono najlepszych stylistek na świecie, Angelina Jolie czy żona Baracka Obamy. Jeżeli Twoje prace wyglądają estetycznie, odpowiednio podkreślają oczy klientek – to jest to już dla nich wystarczający powód, by korzystać z Twoich usług.

2. Nagroda nie usprawni Twojej obsługi klienta. Obsługa klienta jest w Polsce wciąż mocno zaniedbywana i niedoceniana. Budowanie odpowiedniej relacji z ludźmi jest ważne nie tylko w życiu prywatnym, ale też w każdym biznesie. Co z tego, że robisz piękne prace, skoro klientki odbierają Cię jako arogancką i zapatrzoną w siebie? Być może masz to w nosie, bo “hajs się zgadza”, ale to kwestia czasu, kiedy poczujesz konsekwencje zaniedbywania obsługi klienta i przenoszenia emocji z życia prywatnego na biznes.

3. Nagrody w branży śledzą… ludzie z branży. Co z tego, że inne stylistki wiedzą, kto otrzymał jaką nagrodę? Owszem, możesz poinformować swoje klientki o nagrodzie – ale nie będą one długo o niej pamiętać. Zwłaszcza jeśli np. od tygodnia czekają na odpowiedź na wiadomość, którą do Ciebie wysłały… (patrz. pkt 2. 😉 )

4. Można sądzić, że ilość zdobytych nagród będzie ważna, jeśli prowadzisz szkolenia dla stylistek. Owszem, część z nich będzie na to zwracać uwagę. Ale znowu – jeżeli podczas szkolenia jesteś mało komunikatywna, niechętnie dzielisz się wiedzą, nie dajesz kursantkom odpowiedniego wsparcia – prędzej czy później informacja o tym się rozejdzie, a dziewczyny wybiorą kogoś, kto jest bardziej ludzki i opiekuńczy.

Podsumowując – czy warto startować w zawodach? TAK. Czy dzięki nim nasz biznes zatriumfuje? NIE. Są setki ważniejszych czynników, o które należy zadbać.

0